Jakie plany ma firma Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem rynku transportowego

Zbliżający się ku końcowi rok był okresem wielu zawirowań na rynku transportu kontenerowego. Międzynarodowy kryzys, który zaczął się pojawiać w pierwszych miesiącach spowodował duże spadki zapotrzebowania na transport, a równocześnie do użytku weszło sporo nowoczesnych statków, jakie były budowane w ciągu ostatniego czasu. Przyczyniło się to dużej nadpodaży miejsca w ładowniach przy jednoczesnym dużym spadku cen za usługi i dotknęło praktycznie każdego armatora, w tym lidera rynku czyli Maerska. W efekcie dość trudnej sytuacji która panuje obecnie Soren Skou, prezes tej firmy, przedstawił na zwołanej na początku października konferencji o planach firmy na najbliższe miesiące. Zaprezentowane plany dotyczą w działaniach bieżących zablokowania kilku obecnych projektów, a w dalszej kolejności globalnego zredukowania miejsc pracy i zmniejszeniu przy tym ogólnych kosztów. Ale pomimo takich deklaracji ML powinna w dalszym ciągu pozostać rynkowym liderem, gdyż sytuacja gospodarcza w równym stopniu dotknęła również innych.

Jakie plany ma firma Maersk w związku z coraz większym kryzysem na rynkach transportowychJedną z bardziej komentowanych decyzji tego lidera rynkowego jest ograniczenie budowania następnych sześciu mega kontenerowców w jednej z azjatyckich stoczni. Oprócz tego przełożona została budowa ośmiu jednostek mających ładowność 14 tysięcy TEU i dwóch dużych feederów. Prezes Skou zaznaczał przy tym wyraźnie, że powyższe decyzje nie miały wpływu na finanse, ponieważ w sumie wymienione inwestycje zostały odłożone w czasie. O ile rzecz jasna ogólna rynkowa sytuacja ulegnie zmianie, ale jeśli chodzi o to pracownicy Maerska są optymistami i przewidują szybki wzrost tego obszaru. Jednocześnie zaczęły się pojawiać pogłoski o dużej redukcji personelu, ponieważ do końca roku 2017 miałoby to dotknąć blisko 4 tysiące stanowisk. Jednak nie podano dokładnych informacji o tym, które z miejsc byłyby zagrożone, prawdopodobnie sytuacja dotyczyć będzie większości z 116 państw, w jakich firma jest obecna. Dodatkowo na wspomnianej konferencji prezes skomentował pogłoski o wyłączenia z użytku jednego z kontenerowców. Firma tłumaczy jego przedłużony pobyt w jednym z chińskich portów długim oczekiwaniem na kolejne zlecenia.
.

Tagi: , , ,

Wzrost znaczenia portów morskich w handlu zagranicznym

Wzrost znaczenia morskich portów w handlu zagranicznym

Nasze polskie porty od dawna spełniają bardzo istotną rolę w handlu międzynarodowym, a w ostatnim czasie ich znaczenie cały czas się zwiększa. Lecz bez odpowiedniego zainwestowania w odpowiednią infrastrukturę, w tym między innymi drogowe i kolejowe połączeni nie będzie żadnych możliwości na to, aby rozwijały się w taki sposób jak tego wymaga rynek. Wzrost znaczenia morskich portów w handlu zagranicznym A sam rynek zaczął obecnie iść w kierunku intermodalnych przewozów, charakteryzujących się tym, że dowiezienie towarów na miejsce docelowe jest realizowane różnymi odmianami transportu, to znaczy głównie morskiego i drogowego oraz kolejowego. Dla samych klientów będzie to świetne rozwiązanie, ponieważ otrzymują towary bezpośrednio tam gdzie chcą, lecz jeśli chodzi o logistykę stanowi to duże wyzwanie. Po dopłynięciu kontenerowca do portu docelowego kontenery szybko i sprawnie przekładane na składy kolejowe lub pociągi, później ich trasa przebiega do któregoś terminala, żeby na koniec znaleźć się na samochodzie jadącym do klienta. Aktualnie na terenie Polski działa kilka terminali, w środkowej i południowej jego części, i mają one doskonałe połączenia z każdym dużym portem.

Osoby z branży twierdzą że rola portów na naszym wybrzeżu będzie rosnąć, rzecz jasna przy założeniu, że zostaną zrealizowane kolejne inwestycje, niezbędne go tego, żeby nie zostać w tyle za zmieniającym się rynkiem. Dość dużo zrobiono do tej pory, ale bardzo dużo jeszcze jest wymagane, gdyż sieć połączeń transportowych jeszcze nie jest kompletna. Bardzo potrzebne są nowe linie kolei, usprawnienie tych, które już są, a dodatkowo poprawienie infrastruktury przy samych portach. Tego typu inwestycje w dużej części można sfinansować z pieniędzy europejskich, bowiem w najbliższym czasie na poprawę kolei jest przeznaczone 5 mld euro, a prawie dziesięć wykorzystać będzie można na infrastrukturę drogową. Jednocześnie podkreśla się mocno, że już obecnie porty w naszym kraju cechują się wyższym poziomem konkurencyjności niż przed kilku laty, dzięki czemu skutecznie one rywalizują z portami w innych krajach. Niewątpliwie ogromny wpływ miały na to poczynione inwestycje, zachęty dla nowych inwestorów i przede wszystkim zmiany portowych procedur, pozwalające na dużo bardziej sprawną obsługę kontenerowców.

Tagi: , , ,

Duże zainteresowanie kupnem armatora z Singapuru NOL

Duże zainteresowanie zakupem armatora z Singapuru NOL

Obecny kryzys na rynku morskiego transportu można zauważyć w wielu obszarach. W pierwszej kolejności się do znacznego obniżenia stawek frachtowych, przez co rentowność połączeń między portami stanęła pod dużym znakiem zapytania. Dodatkowo spowodował, że zostało zastopowanych wiele zaczętych inwestycji, w tym jeden z większych zakupów na rynku morskich armatorów. Sprawa ta dotyczy zakupu firmy z Singapuru zwanej Neptune Orient Lines, jaka jest obecnie wystawiona na sprzedaż przez jej obecnego właściciela. Armator ten rozpoczął swoją działalność w 1968 roku i przez ten czas zdobył pozycję największego przewoźnika kontenerowego w w tym rejonie Azji. To na obecności tej linii międzynarodowe znaczenie zdobył też sam Singapur. Poprzez odpowiednie inwestycje miasto to zyskało miano globalnego centrum przeładunkowego, i na dzień dzisiejszy jest bardzo ważnym portem w tamtym regionie. Ale ostatnie kilka lat to duże obniżenie rentowności, w tym trudnym okresie firma NOL zanotowała aż 1,2 miliarda straty.

Firmą NOL od dość dawna mocno zaczęło się interesować francuskie konsorcjum CMA CGM. Dzięki temu zakupowi właściciele CMA CMG chcą umocnić trzecie miejsce na światowym rynku kontenerowym i mieć większe możliwości konkurowania z dwoma największymi firmami. Obecnie udziały Francuzów to niecałe 9 procent, zakup NOL dałby następne trzy procenty. CMA CGM złożyło już pierwszą ofertę sfinalizowania transakcji, ale według specjalistów liczyć raczej nie można na szybkie przejęcie.Spore zainteresowanie zakupem armatora z Singapuru NOL Singapurski przewoźnik wyceniany jest na 1,9 miliarda dolarów, lecz obecny kryzys na rynku nie sprzyja raczej tak dużym inwestycjom, a z przecież właściciele nie chcą się pozbywać firmy za małą kwotę. Na razie przedstawiciele obu firm nie chcieli komentować tych informacji, jednak wiadomo, że rozmowy bez przerwy są prowadzone i zaszły już dość daleko. Do gry jeszcze wszedł Moeller-Maersk, który też zaczął prowadzić rozmowy z udziałowcami firmy NOL, lecz na dzień dzisiejszy wszystko będzie wyglądać na to, że Francuzi są trochę bliżej sfinalizowania transakcji.

Tagi: , , ,

Szacunki i prognozy dotyczące w branży transportu morskiego

Prognozy dotyczące w transporcie morskim

Ubiegłe lata były ogromnie udane dla branży transportu morskiego, dlatego też zrozumiałe że coraz liczniejsze grono zaczęło chcieć urwać jak najwięcej z tego ogromnego tortu. Przede wszystkim się to zaczęło objawiać w szybkim rozwoju floty statków, o ile jeszcze dziesięć lat temu standardem były jednostki o nośności czternastu tysięcy kontenerów, to obecnie standard ten przesunął się już w stronę 19 tysięcy i długości prawie 400 metrów. Zaczęła się także znacznie zwiększać ilość statków o różnej wielkości, większość armatorów postanowiła o budowie nowych maszyn, które albo już zostały oddane do użytku, lub będzie to miało miejsce w najbliższym czasie. Lecz takie działania spowodowały, że w którymś momencie zaczęła się pojawiać bardzo duża liczba jednostek, która w znacznym stopniu przyczyniła się do aktualnie występującego kryzysu w międzynarodowym transporcie. Prognozy i szacunki dotyczące w transporcie morskim Branża z dużymi obawami szczególnie patrzy na następny rok, bo wtedy mają być oddane kolejne statki, które jeszcze bardziej zwiększą i tak już ogromną konkurencję panującą wśród morskich armatorów.

Specjaliści prognozują, że kolejny rok na pewno będzie bardzo ciężki, stanowisko takie zostało przedstawione na całkiem niedawno zorganizowanej konferencji Capital Link w stolicy Wielkiej Brytanii. Jako podstawową przyczynę tego zjawiska wskazano przede wszystkim nadpodaż miejsca na pokładach statku, w szczególności w świetle następnych oddawanych do użytku jednostek, co w efekcie przyczyniło się do do ogromnych obniżek cen. W niewielkiej części do obecnego kryzysu również się przyczyniło mniejsze zapotrzebowanie na przewóz suchych materiałów, głównie węgla i żelaza. Związane to jest z dużymi zmianami w chińskiej gospodarce, która stała się jakiś czas temu największym światowym odbiorcą takich produktów. Słabnąca gospodarka w tym państwie zdecydowanie nie poprawia i tak nie najlepszej sytuacji branży i jest bez przerwy pilnie obserwowana. Aktualny kryzys ma już swoje pierwsze ofiary, bo kilka miesięcy temu jedna z firm z Japonii musiała poprosić rząd o pomoc, a armator Global Maritime Investment Cyprus Ltd stał się bankrutem.

Tagi: , , ,

Pierwszy prom elektryczny pomiędzy Helem a Gdańskiem

Pierwszy prom elektryczny między Helem a Gdańskiem

Morska przeprawa między Gdańskiem a Helem to jedna z z najpopularniejszych atrakcji nad naszym morzem, jednak połączenia te są realizowane tylko w okresie letnim. Zaczyna się jednak pojawiać dość dużo głosów pokazujących, że utrzymanie połączenia na stałe między tymi lokalizacjami zapewniłoby niemałe korzyści lokalnym mieszkańcom i przedsiębiorcom. Pozwoliłoby na znacznie tańszy transport różnorodnych produktów a także ograniczyłoby to znacznie ruch samochodów między tymi dwoma lokalizacjami. Analizy te doskonale będą się wpasowywać w projekt elektrycznego promu pomiędzy Helem a Gdańskiem, którego eksploatacja byłaby znacznie tańsza niż typowych jednostek, a co za tym idzie atrakcyjna cenowo dla przyszłych użytkowników. Pomysłodawcy w pierwszej kolejności liczą na znaczne ożywienie po uruchomieniu przeprawy i zyskanie grona klientów którzy chcieliby korzystać z takiego rozwiązania. Duże znaczenie będą także mieć sprawy poprawy ruchu samochodowego na Półwyspie Helskim, bo w sezonie letnim sytuacja różnie wygląda.

Pierwszy prom elektryczny między Gdańskiem a HelemNa dzień dzisiejszy pomysł połączenia elektrycznym promem Helu oraz Gdańska zaczął nabierać realnego ksztaltu. Całkiem niedawno właśnie w jednej z naszych stoczni powstała pierwsza na świecie jednostka tego typu wybudowana dla przewoźnika z Norwegii, więc nie ma żadnego problemu, żeby dało się zbudować następną na potrzeby naszych miast. W projekt ten zaangażowało się jedno z biur projektowych, opracowany wstępnie model koncepcyjny ma mieć 80 metrów długości i przewozić jednorazowo około 80 samochodów i 200 pasażerów. Obecnie zainteresowani tym projektem są na etapie poszukiwania finansów, orientacyjnie szacuje się całość na czterdzieści milionów złotych. Biorąc pod uwagę to, że ten projekt posiada charakter badawczo-naukowy i korzysta z ekologicznych i innowacyjnych technologii, to możliwości są naprawdę spore. Koncepcja jest taka, że duża część środków pochodziła będzie od krajowych inwestorów, ale można się również pokusić się o wsparcie w różnych programach, w tym zagranicznych. Jeżeli plany pójdą zgodnie z założeniami, to być może już całkiem niedługo koncepcja ta przerodzi się w dochodową inwestycję.

Tagi: , , ,

Sukces stoiska z Gdańska w czasie targów Seatrade Cruise & River Cruise Convention

Sukces stoiska z Gdańska na targach Seatrade Cruise & River Cruise Convention

Jak corocznie wrześniowe targi Seatrade Cruise & River Cruise Convention zachęcały nie tylko wszystkich graczy, którzy się liczą rynku, lecz również dużą ilość odwiedzających z zewnątrz. W tym sezonie targi zorganizowane były we wrześniu, w dniach 9-11 w Hamburgu, a przyjechali na nie główni przedstawiciele miast portowych, armatorów cruisowych a dodatkowo operatorzy i przedstawiciele mediów zajmujących się turystyka morską.Doskonale miał okazję wypaść na tej imprezie Gdańsk, który był reprezentowany przez Port Gdański i Gdańską Organizację Turystyczną. Bardzo duże zainteresowanie jego ofertą można było ocenić po ilości gości zwiedzających jego stoisko, na jakim prezentowane były smaki Pomorza, jego zwyczaje, muzykę i tradycje. Wszystko zapadło odwiedzającym głęboko w pamięć, także organizatorzy zauważyli wielki który drzemał w tym, co jest możliwe do zrobienia w Gdańsku. Sytuacja ta powstała w wyniku wieloletniej współpracy władz miejskich oraz portu, która to współpraca jest najlepszym przykładem na to, że dzięki wspólnemu działaniu można naprawdę wiele osiągnąć.

A gdy mówimy o Gdańsku liczby najlepiej to będą pokazywać. Obecnie miasto to jest zaliczane do trzech najbardziej popularnych miejsc do odbywania cruisowych wycieczek na Bałtyku. Przed piętnastu laty, bo w roku 2000 rynek wycieczek wyceniany był na około milion turystów. Dziś ich ilość czterokrotnie się zwiększyła, a dynamika wzrostu wynosi średnio 10 procent. Sporo zwiększa się wielkość pływających statków, z roku na rok na Morzu Bałtyckim pojawiają się coraz bardziej luksusowe jednostki, które także przypływają do Gdańska. W ostatnim dziesięcioleciu średni rozmiar statków urósł o blisko połowę, co także będzie świadczyć o tym, jak dynamicznie ten rynek się rozwija. Z tego też powodu i dla miasta, i dla portu bardzo ważne jest, żeby współpraca w takim charakterze trwała jak najdłużej. Przez to popularność tego miasta będzie cały czas rosła wśród ludzi decydujących się na taką odmianę spędzania wolnego czasu. A takie imprezy jak targi Seatrade Cruise & River Cruise Convention będą tylko tę popularność profesjonalnie wzmacniać.

”Duży

Tagi: , ,

Coraz większa rola kolejowego transportu kontenerów

Coraz większa rola transportu kontenerów pociągami

Transportowanie typowych kontenerów za pomocą wielkich statków odbywa się między grupą największych portów, ale przecież najczęściej te kontenery muszą jeszcze zostać dostarczone do klienta. A ten oddalony być może od portu docelowego nawet o kilkaset kilometrów, dlatego też niezbędne jest także rozplanowanie transportu na lądzie. Do niedawna jeszcze odbywało się to przeważnie przy pomocy tirów, które podjeżdżały wprost do terminala i odbierały z stamtąd ładunek, jednak w chwili obecnej rosnące znaczenie ma kolej. Niewątpliwie bardzo duży wpływ na taką sytuację mają coraz to nowe projekty Grupy PKP CARGO, dzięki nim transport koleją zyskuje coraz większą konkurencyjność. Coraz większe znaczenie przewożenia kontenerów kolejąOd połowy września aktualnego roku powiększeniu uległa ilość cyklicznych transportów kontenerów między największymi portami a stolicą, i w chwili obecnej realizowane to jest cztery dni w tygodniu. Tego typu połączenia wą wykonywane według ustalonego rozkładu, pociągi jadą bez względu na ilość załadowanych kontenerów, a na raz zabierają ich 86.

Takie rozwiązanie jest bardzo cenione przez firmy zajmujące się spedycją, ponieważ daje regularność i powtarzalność, co przy długofalowym planowaniu jest ogromnie ważne. Obecnie grupa PKP CARGO wykonuje trzy trasy w różne regiony kraju, oprócz stolicy kontenery są przewożone do Poznania oraz Gliwic. W przypadku tych ostatnich portów odbywa się to nadal trzy dni w tygodniu, w terminach dostosowanych do terminów przypływania statków, tak aby ograniczyć w miarę możliwości niepotrzebne czekanie na załadunek czy rozładunek. Lecz ten największy operator kolejowy nie chce poprzestać jedynie na poszerzaniu połączeń, lecz regularnie poszerza swoją ofertę. Przykładowo rosnącą ilość wykonywanych zleceń obejmuje system „port to door”. W praktycznym przełożeniu będzie on oznaczał całościową usługę wzięcia kontenera z portu i dowiezienia go do zamawiającego o umówionej wcześniej godzinie. Najczęściej odbywa się to w taki sposób, że kontenery zabierane są z portu i transportowane pociągami w głąb kraju, a później już na tamtejszych terminalach przeładowywane na tiry i zawożone na miejsce docelowe.

Tagi: , , ,

Coraz to nowe rekordy na wyremontowanym niedawno Kanale Sueskim

Coraz to nowe rekordy na niedawno rozbudowanym Kanale Sueskim

Coraz to nowe rekordy na rozbudowanym w tym roku Kanale SueskimMorski transport zalicza się do najtańszych, lecz i tak ogromną rolę odgrywa w nim trasa, jaka jest do pokonania. Obecnie główna część zagranicznej wymiany handlowej jest prowadzona między państwami z Azji a Europą i Ameryką, a bardzo istotną rolę w nim ma Kanał Sueski, łączący Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym. Oferuje on w tej chwili najszybszą trasę pomiędzy Azją i Europą, dzięki temu, że nie ma potrzeby opływania całej Afryki zmniejsza przeciętny czas podróży o dwa tygodnie. Już w chwili obecnej przez ten kanał przepływa prawie pięćdziesiąt kontenerowców na dobę, co daje siedem procent w światowym transporcie morskim. Zarządzający kanałem, czyli egipski rząd ma w planach, że za następną dekadę ilość ta zwiększy się dwukrotnie, a tym samym znacznemu zwiększeniu może ulec procentowy udział tej trasy w światowej spedycji. Podobne założenia dotyczą ewentualnych zysków, jakie powinno dać działanie kanału. Rządowi specjaliści mówią nawet o 13 miliardach dolarów, w takie wyliczenia jednak nie bardzo chce wierzyć spora część ekonomistów.

Plany o takim zasięgu są skutkiem z otworzenia nowej trasy kanału, co nastąpiło w sierpniu tego roku. Nowy kanał został wybudowany obok dotychczasowego kanału, dzięki czemu obecnie możliwy jest ruch w dwie strony, bez konieczności wielogodzinnego oczekiwania na swoją kolej. Długość kanału to około 35 kilometrów, a wybudowano go w szybkim tempie, bo w kilkanaście miesięcy. Pierwotnie planowano jego budowę na trzy lata, lecz ponad 40 tysięcy ludzi, którzy robili podczas jego budowy przyczyniło się do znacznego przyspieszenia inwestycji. Obecnie podróż przez kanał powinna trwać około jedenastu godzin, tak więc jest to lepszy wynik niż przed uruchomieniem drugiej przeprawy. Kanał już obecnie zaczyna bić kolejne rekordy, jeśli mówimy o ilości obsługiwanych okrętów. 9 września przeprawiło się nim 70 statków o całkowitej nośności 4 mln ton, co jest obecnie wyśrubowanym rekordem. Rekordy zwiększają się również jeśli chodzi o wielkość wpływających jednostek, zarówno od północy jak i od południa na razie największymi jednostkami są kontenerowce mające wyporność 200 tysięcy ton.

Tagi: , , ,

Rozwój przewozów kontenerowych grupy PKP CARGO z operatorem kontenerowym Maersk Line

Nowoczesne formy współpracy grupy kolejowej PKP CARGO z operatorem kontenerowym Maersk Line

Jedną z najważniejszych rzeczy przy międzynarodowym przewozie ładunków kontenerowych jest jego zorganizowanie już w docelowym kraju, gdzie przypływają statki. Kontenery Rozładowane są w terminalu portowym i z tego miejsca powinny być szybko i sprawnie dowiezione do ostatecznego odbiorcy. Niedawno jeszcze wszystko się odbywało przy pomocy ciężarówek, ale w ostatnich latach bardzo dynamicznie na ten rynek wchodzi ze swoją propozycją grupa PKP CARGO. PKP CARGO zaczął ostatnio świadczyć intermodalne usługi, czyli jednostki kontenerowe transportuje się za pomocą pociągów do jakiegoś terminala położonego w głębi kraju, a później dostarczane do klienta przy pomocy tirów. Rozwiązanie tego typu w dużym stopniu ogranicza koszty transportowania, ponieważ przewóz większej liczby kontenerów pociągiem będzie kosztował dużo mniej, niż pokonanie takiego samego odcinka przez kilkadziesiąt pojazdów. Dlatego też usługi tego typu zyskują na popularności, włącznie z tym że PKP CARGO w ostatnim czasie nawiązało współpracę z jednym z największych operatorów kontenerowych Maersk Line.

Na obecną chwilę przewozy kontenerów realizowane są do trzech baz logistycznych, czyli Kątów Wrocławskich, Warszawy i Sławkowa, a najważniejszym ich plusem jest duża systematyczność. Pociągi wyjeżdżają o określonych godzinach bez względu na ilość ładunków, i taka właśnie systematyczność daje tak niezbędny dla klientów element powtarzalności i stabilności. Rozwój przewozów kontenerowych grupy PKP CARGO z operatorem kontenerowym Maersk Line
Ostatnie usługi dla Maersk Line obejmują jeszcze więcej, czyli system zwany port to door. Tego tupu usługa to hybryda transportu kolejowego i samochodowego, z jednoczesnym zapewnieniem dokładnych ram czasowych na wykonanie. Kontener odbierany jest w terminalu, załadowywany na odpowiedni wagon i dowożony do stacji pośredniej, a tam wykonywany jest przeładunek na tira. Zgodnie z postanowieniami umowy kontenery mają być dostarczone do klienta w dokładnie określonym czasie, bardzo podobnie będzie z transportem w drugą stronę, to znaczy odbiorem pełnych kontenerów i dostarczeniem ich do portu na wybrzeżu.

Tagi: , , ,

Gdański port jako brama kolejowa na Europę

Port Gdański portal kolejowy na Europę

Fracht międzynarodowy składa się z różnych elementów, najistotniejszą w nim spełniają olbrzymie statki kontenerowe transportujące w czasie jednego rejsu blisko piętnaście tysięcy pojedynczych kontenerów. Natomiast na lądzie rosnące znaczenie zaczyna mieć kolej, zwłaszcza w charakterze kontynuacji drogi morzem. Gdański port jako brama kolejowa na EuropęBardzo dobrze w tym względzie wypada gdański port DCT, który na dzień dzisiejszy stał się największym portem na naszym wybrzeżu, a jednocześnie liczącym się coraz bardziej węzłem kolejowym, obsługującym nie tylko Polskę, ale także inne kraje Europy Wschodniej i Środkowej. Już blisko 20 procent ładunków, które obsługuje port dostarczanych jest właśnie pociągami i udział ich co roku rośnie. Część specjalistów szacuje powiększenie transportu kolejowego w ciągu nadchodzącej dekady nawet trzy razy, co na pewno wymagać będzie w najbliższym czasie poważnych inwestycji w infrastrukturę. Tak naprawdę sporo zaczyna się w tej kwestii dziać, gdyż zarówno władze portu jak i miasta dostrzegają możliwości, jaki niesie za sobą odpowiedni rozwój infrastruktury kolejowej, i w planach jest jedna z najbardziej potrzebnych inwestycji w rejonie Gdańska.

Gdański port straty w kontenerach równoważy bowiem drugimi grupami produktowymi.Mowa tu jest mianowicie o modernizacji linii kolejowej która ma dojść do Portu DCT oraz wybudowanie mostu kolejowego nad Wisłą. Ta właśnie inwestycja szacowana jest na blisko pięćset milionów złotych, będzie ona obejmować długi na kilkanaście kilometrów fragment trasy na którym znajdują się 24 obiekty. Najważniejszym z nich jest wspomniany wcześnie most nad Wisłą, przez jego przebudowę przepustowość linii kolejowej zwiększy się aż sześć razy. Przebudowany most ma mieć blisko 130 metry długości i 21 wysokości. Przez to, że będzie umieszczony na wysokości 8 metrów nad powierzchnią rzeki nie będzie powodował żadnego problemu na szlaku żeglugowym na rzece, co ma dość duże znaczenie w temacie rozwoju śródlądowej żeglugi. Lecz kompletna inwestycja obejmuje znacznie więcej, zostanie wybudowanych 12 kilometrów nowej trasy trakcyjnej, będą również uruchomione zaawansowane układy sterujące kolejowym ruchem. Po zakończeniu prac transportowe możliwości do Portu Gdańskiego powiększą się znacząco, co z pewnością jeszcze bardziej przyczyni się do jego wzrostu.

materiały zaczerpnięte z logistykamorska.pl

Tagi: , , ,